Szybki, sprawdzony hosting Prestashop

To jest dobry hosting dla Prestashop! Za całe 200 zł netto rocznie dostałem 1 CPU 1 GHz, 1 GB pamięci RAM i 50 GB SSD – pakiet podstawowy dla wszystkich. 2x więcej niż za tę cenę u innego usługodawcy, który szczyci się doskonałą optymalizacją pod Prestashop. Jeśli nie chce ci się tego czytać, kliknij powyższy baner i dowiedz się wszystkiego u źródła.

Każdy posiadacz strony internetowej chce, żeby były na nie wejścia. A kiedy są wejścia zwiększa się obciążenie serwera. Im więcej gości na stronie – tym wolniej to zaczyna działać. Konkurencja jest duża, jeśli Klient będzie czekał 30 sekund na otwarcie Twojej strony – to zrezygnuje i pójdzie gdzieś indziej.

Jeszcze większy problem jest ze sklepami internetowymi gdzie Klient wychodzący bez realizacji koszyka to wymierne straty dla firmy. Dlatego też DUŻE sklepy internetowe inwestują w serwery wirtualne albo wykupują całe maszyny na których umieszczone są ich wirtualne towary. Rozwiązanie takie jest dużo droższe od standardowego hostingu współdzielonego od którego zaczyna prawie każdy.

Teraz opiszę problem znany z autopsji. W ramach wstępu napiszę, że zajmuję się dbaniem o sprawnie działający sklep oparty na Prestashop. Sklep jest duży ale młody, obecnie jest coś ponad 11 tysięcy produktów. Dzienna ilość wejść to na razie jest kilka set.

Problemy zaczęły się kiedy dodawaliśmy kolejne towary do sklepu i trzeba było aktualizować ich ceny oraz stany magazynowe z pliku. Skrypt nie wyrabiał się w czasie 30 sekund co skutkowały wyświetleniem strony z błędem 404. Jeśli coś robisz na swojej stronie a ona się zatyka i widzisz ten błąd, to masz problem z wydajnością.

Jako, że jest to hurtownia czasem puszczamy towar w takiej cenie, że nikt inny tego nie ma. Tu z pomocą przychodzą porównywarki cen. Jednak kiedy sprzedajesz towar sezonowy w świetnej cenie bardzo dużo ludzi klika go i serwer na którym jest sklep zwalniaaaa. Sprawdzanie tego co pokazała porównywarka cen w raporcie przejść na stronę – kontra to co zarejestrowało oprogramowanie sklepu… szok! Powiedzmy przekierowań było 1000 dziennie, ale tylko 700 klientów zobaczyło stronę towaru. Gdzie się podziało 30% potencjalnych klientów? Pewnie zobaczyli stronę z błędem, albo strona tak długo się nie otwierała, że zrezygnowali.

Trzeba znaleźć nowy dom dla naszej strony – serwer wirtualny.

Przeszukałem czeluści internetów i znalazłem kilka ciekawych opcji, jednak zawsze czegoś mi brakowało a najgorsze były limity transferu. Już prawie byłem zdecydowany na serwer od firmy… no nie napiszę, wybaczcie 😉 Ale miał kosztować 49 zł netto na miesiąc – dużo? Nie…

Jednak sprawy administrowania nawet wirtualnym serwerem są dla mnie tematem nerwowym… Nie piszę, że nie dałbym sobie rady, ale to była by nerwówka! Na szczęście znalazłem hosting który łączy w sobie zalety hostingu współdzielonego oraz serwera dedykowanego i to był strzał w 10-tkę!

Za całe 200 zł netto rocznie dostałem 1 CPU 1 GHz, 1 GB pamięci RAM i 50 GB SSD – to dużo więcej niż daje konkurencja. Do tego coś czego nie znajdziesz u innych – DYNAMIKA. Jest to dodatkowa płatna opcja, ale nie za droga, bo jest uruchamiana tylko i wyłącznie kiedy zbliżamy się do granic przydzielonych nam zasobów… dostajemy większe zasoby. CPU, RAM… i strona nie zwalnia!

Dzięki tej usłudze mamy skalowalność zasobów i strona się nie blokuje. Taki zwykły hosting a wydajny jak VPS 🙂 Z resztą. Kliknij poniższy baner, odwiedź stronę usługodawcy i jeśli się zdecydujesz – z mojego polecenia dostaniesz 5% rabatu na pakiet podstawowy… i czy wspomniałem, że przeniosą za Ciebie całą twoją stronę WWW i nic za to nie zapłacisz?

Dodaj komentarz